Składniki Szczęścia Posts

Czyżbyś już sama nie wiedziała, co jest zdrowe, a co nie? Pewnie żyjesz pędzie, natłoku codziennych obowiązków i nie potrafisz się tak zorganizować, żeby jeść racjonalnie i czerpać z tego radość? A może zajadasz emocje? Wiedziałam! Byłam dokładnie w tym samym punkcie, co Ty. Udało mi się jednak to zmienić, a tym samym diametralnie poprawić jakość mojego życia. Chętnie opowiem Ci, jak to zrobiłam.

Angażujemy się wtedy, kiedy na kimś lub na czymś nam zależy. To w pełni naturalne. Zastanawiam się jednak, czy w tej dbałości nie zatracamy proporcji ważności spraw i czy przypadkiem nie przedkładamy cudzych potrzeb, oczekiwań, a czasami wręcz roszczeń, nad swoje własne. Przyjrzałam się więc trzem zapewne doskonale Ci znanym mechanizmom. Skupiłam się na trzech wg. mnie najbardziej powszechnych aspektach codzienności.

Zanim zaczniesz podjadać lub jeść impulsywnie, warto zadać sobie kilka pytań i uczciwie na nie odpowiedzieć. Potraktuj to jako wyraz szacunku i miłości do siebie samej. Niech to będzie jeden w kroków na drodze do dbałości o swoje zdrowie. Chcesz się o siebie zatroszczyć? To zacznij ze sobą rozmawiać tak, jak rozmawiasz z przyjacielem, kiedy ten potrzebuje Twojego wsparcia.

Przez wiele pierwszych lat życia jesteśmy dla niego niepodważalnym wzorem. To, co robimy, co wybieramy i jak postępujemy jest dla niego wyrocznią i jedyną słuszną drogą. To czas budowania jego systemu wartości, „oczywistości”, zwyczajów, tradycji, itd. Pytanie, czy wykorzystamy to mądrze i w pełni?

Z żalem obserwuję, że powszechne podejście jest takie, że wystarczy zacisnąć zęby i będzie super. Owszem, jeśli ma to być proces, który trwa chwilę, dwa tygodnie, miesiąc, no może kilka miesięcy, to tak. Pytanie, co nam po tej „walce” zostanie? Czy trwale zmieni ona jakość naszego życia i nasz sposób myślenia o sobie, o jedzeniu, o emocjach? Czy może będzie to okres przejściowy i liczymy się z tym, że gdy tylko zaniechamy działań, to wszystko może wrócić do poprzedniego trybu? Co zrobić, aby wprowadzi zmiany na zawsze?