Najlepsza dieta odchudzająca na świecie

Tytuł obiecujący, prawda? Taka dieta odchudzająca, to byłoby coś! Jestem jednak przekonana, że moje wierne czytelniczki już czują podstęp. I słusznie. Skąd zatem to zaczepne zdanie? Otóż jakiś czas temu odbyłam rozmowę, której finał bardzo mnie rozczarował. Dziś postanowiłam wykorzystać to doświadczenie i przekuć je w wartość, z której Ty możesz skorzystać. Zacznijmy od początku.

Rozmowa

Ona: Jesteś psychodietetykiem, tak?
Ja: Tak – odpowiadam.
Ona: I prowadzisz bloga?
Ja: Tak, bloga i social media – z dumą wymieniam nazwę Składniki Szczęścia.
Ona: I o czym tam piszesz? Dieta odchudzająca i takie tam?

Podchodzę do pytania bardzo poważnie i staram się udzielić wyczerpującej odpowiedzi.

Ja: Każdym wpisem, artykułem, czy podczas indywidualnych kursów staram się pomóc kobietom w wypracowaniu nawyku racjonalnej diety.
Ona: Tzn?

Czego uczę?

Ja: „Prowadzę je za rękę”. Wspieram w definiowaniu właściwego celu, uczę planowania, dobrej organizacji i dokonywania świadomych wyborów. Pokazuję praktyczne rozwiązania i techniki. Wspólnie budujemy codzienność opartą o relację z jedzeniem, która zapewnia im zdrowie, jest dobra dla ciała i daje prawdziwą przyjemność z każdego posiłku. Wiesz, jak to uwalnia? Dbam o siebie, uwielbiam jeść i wiem, jak połączyć jedno z drugim. Chcę, żeby każda kobieta znała ten stan.
Opowiadam wszystko dokładnie wierząc, że temat zainteresuje moją rozmówczynię. Nic jednak bardziej mylnego. Wyobraź sobie, że „ona” na to:
Ona: Czy to się sprzedaje?

Zwątpienie

Ręce mi opadają, ale odpowiadam grzecznie: Nie chodzi o to, czy to się sprzedaje, tylko czy działa.
Ona: Czy to nie jest tak, że te babeczki głównie chcą schudnąć?
Ja: Większość z nich owszem. Jednak, kiedy zaczynamy wspólną pracę, to utrata wagi staje się efektem, nagrodą, a nie celem samym w sobie.
Ona: A umiałabyś rozpisać dietę taką na odchudzenie?
Ja: Tak, ale nie robię tego. Uważam, że nie tędy droga.
Ona: Dlaczego?! Przecież diety się sprzedają. Rach, ciach, kopiuj, wklej, obniż kaloryczność i o, gotowe. Jak obiecasz duże efekty w krótkim czasie, to będziesz tego sprzedawała na pęczki.

Zwątpienie odsłona druga

Przyznam, że w tym momencie pękło mi serce. Ponownie zderzyłam się z tym, że priorytetem jest droga na skróty. Znów przekonałam się, że ludzie oczekują szybkich, gotowych rozwiązań na niemalże każdej płaszczyźnie życia. Przeraża mnie taka krótkowzroczna bylejakość. Dlatego właśnie idealnie sprzedaje się każda dieta odchudzająca, kremy marzeń i urządzenia, które za Ciebie spalają kalorie. I wiesz, co? Najgorsze jest to, że taka dieta, która jest rozpisana krok po kroku, gram po gramie, działa. Wystarczy odtwarzać wszystko zgodnie z tym, co masz na karteczce, policzyć, poważyć i viola! Wartość energetyczna jest dobrana tak, że nie musisz ruszyć nawet palcem, żeby waga sama spadała.

Mechanizm

Oczywiście, najpierw leci woda. Co staniesz na wadze – to jest mniej cyferek. Motywacja zatem level master. Burczy w brzuchu, ale nic. Zagryzasz zęby i walczysz dalej. Pewnego dnia tempo spadających cyferek zwalnia. Upss! „Co ja zrobiłam nie tak?”. Nic. Czas błyskawicznej nagrody minął. Te, które brną dalej, tracą kolejne kilogramy, ale też z każdym dniem frajda z jedzenia jest mniejsza. Fizycznie jeszcze jest jeszcze w miarę ok, ale zaczyna dołować fakt, że wielu rzeczy nie wolno i że wiele rzeczy trzeba. Przy tej okazji polecam Ci artykuł o słowach, które ułatwiają zmianę. Kondycja psychiczna zaczyna bardzo słabnąć, przez co motywacja i wytrwałość zaczynają naprawdę kuleć.

Etap drugi

Zakładam, że nasza bohaterka przetrwa ten czas i „dojedzie” z dietą do końca. Owszem, wymarzona waga została osiągnięta. Co jeszcze zyskuje? No właśnie niewiele. Okazuje się, że nie potrafi dokonywać samodzielnych wyborów. Nie wie, dlaczego tak naprawdę ma jeść to, a nie coś innego. Nie umie ocenić kiedy tak naprawdę się najadła. Wciąż nie dba o te elementy, które są kluczem do jedzenia z uwagą. W dodatku ukończona dieta jest niczym zielone światło do tego, żeby wreszcie pójść na utęsknioną pizzę, albo lody. Ja ten stan znam i nazywam „zerwaniem z łańcucha”. Wszystko, co do tej pory było zakazane, kusi bardziej, bo przecież dieta się skończyła. Lista posiłków jest pusta. Upraszczając ten etap do maksimum – tak oto rodzi się efekt jojo.

Skutecznie i na stałe

Droga, którą ja prowadzę jest inna. Jest ona dłuższa,  trudniejsza, wymagająca uwagi. Nagroda jest odwleczona w czasie. Z tym, że efekt jest stabilny. Dążę do Twojej samodzielności, umiejętności wyboru i odczytywania sygnałów organizmu. Jednocześnie pielęgnuję Twój komfort psychiczny i życie w zgodzie ze sobą. Moje kursy nastawione są na to, żeby elastycznie odnaleźć się w Twojej codzienności. Daję Ci gotowe narzędzia, które odkrywają nowe oblicze zdrowego jedzenia pełnego smaku i radości.

Czy jest to możliwe, żeby taka właśnie była dieta odchudzająca? Tak! Opowiadałam ostatnio o mojej kursantce, która w telegraficznym skrócie jedyne co zmieniła, to sposób myślenia o jedzeniu. Dziś ma już stabilną utratę wagi z 96 kg na 85 kg. Ostatnio od niej usłyszałam: ”Ewa, ja dzięki Tobie zaczęłam inaczej myśleć o jedzeniu i osiągam swój cel. Zmieniłaś jakość mojego życia”. Radość wypełniała mnie z taką siłą, że naprawdę nie wystarcza miejsca na zastanawianie się, ile ja na tym zarabiam.

Pierwsze kroki

Właśnie dlatego chcę, abyś wypracowała sobie nawyk racjonalnej diety. Dążę do tego, żebyś Ty sama decydowała o tym po co sięgasz i ile jesz. Racjonalna dieta, to taka, która jest elastyczna, zakłada lepsze i gorsze dni. Taka, która będzie o Ciebie dbać i Cię cieszyć. Jestem święcie przekonana o tym, że tylko tak osiągniesz swój cel – ten prawdziwy. Od czego zacząć? Podstawą jest prawidłowo sformułowany cel. Dwa kolejne kroki, to świadomy wybór i uważność posiłku. Jeśli tylko chcesz, to każdego dnia, krok po kroku, będę Cię prowadzić. To nie będzie droga na skróty. To będzie nauka wolności i skuteczności. Właśnie dlatego racjonalna dieta jest najlepszą dietą świata.

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *